Harald. Czterdzieści lat na Spitsbergenie – blog książkowy

Życie na dalekiej Północy

Życie na dalekiej Północy

Człowiek sam pisze historię swojego życia. Wszystko robimy w taki a nie inny sposób. Dopiero pod koniec swojego żywota jesteśmy w stanie ocenić, czy postępowaliśmy słusznie, czy też w pewnym momencie mogliśmy postąpić zupełnie inaczej. Tak, każdy z nas jest panem swojego losu. Jedni robią tak, a nie inaczej. O żywotach niektórych osób możemy przeczytać w książkach. Takie historie mogą stać się dla nas inspiracją do postępowania we własnym życiu. Czy tak będzie w przypadku książki pt."Harald. Czterdzieści lat na Spitsbergenie"? Czas się tego dowiedzieć. Autorem tego dzieła literackiego jest norweski pisarz i dziennikarz Birger Amundsen

Tak, interesujemy się życiem innych ludzi. Czy to dobra cecha, czy też zła – można o niej pisać z wielu perspektyw. Człowiek chętnie plotkuje, czasem posuwa się nawet do oceny, a tego raczej powinniśmy unikać. Lepiej interesować się życiem innych ludzi w taki dobry, pozytywny sposób. Podziwiajmy inne osoby – w szczególności, jeżeli dokonały czegoś wielkiego. O takiej osobie godnej podziwiania możemy przeczytać w książce pt. “Harald. Czterdzieści lat na Spitsbergenie” (https://www.taniaksiazka.pl/harald-czterdziesci-lat-na-spitsbergenie-birger-amundsen-p-1451803.html). Autorem jest Birger Amundsen.

Zimno, wszędzie zimno

Polska to kraj o zmiennym klimacie. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jaka jest wiosna, a słońce nadchodzące latem sprawia nam ogromną przyjemność. Potem przychodzi deszczowa jesień i chłodna zima. Człowiek widząc -8 stopni na termometrze nie ma ochoty wychodzić z domu. A co ma dopiero powiedzieć osoba, która przez całe życie żyje na Arktyce? Czy i my bylibyśmy skłonni do tego, aby na stałe zamieszkać w takim miejscu? Z własnej i nieprzymuszonej woli? O tym właśnie w swojej książce opowiada Birger Amundsen – norweski dziennikarz, który opisuje historię swojego przyjaciela. Harald Soleim to człowiek, który od 40 lat zamieszkuje zimną Arktykę, chociaż kompletnie tego nie planował. Bo właściwie Harald o zawsze chciał udać się do Ameryki, aby ta zagościć na dłużej. Zanim tego chciał dokonać uznał, że uda się na Svalbard na jeden sezon. Do jednego z najbardziej zimnych miejsc na kuli ziemskiej. I tak wyszło, że Harald został tam nie tylko jeden sezon, ale już ponad 40 lat. Jak to się stało, że bohater sam wybrał takie życie położone w takim miejscu?

Oblicza Arktyki

Harald. Czterdzieści lat na Spitsbergenie” to książka, która opowiada nie tylko o życiu Haralda, ale także o obliczach Arktyki. Bo w tym miejscu można się zakochać. Może nie każdy byłby zdolny do tego, aby tak jak Harald zamieszkać tam na stałe, ale Noc Polarna, czy też dzień, który trwa…24h ma swój urok. Harald odkrył to i teraz z przyjemnością opowiada o tym swojemu norweskiemu przyjacielowi. Przy czym rozmówca nie tylko zachwyca się pięknymi widokami, ale opowiada również o wielu innych przykrych dla niego sprawach, jak chociażby zmiana klimatu. Kiedyś Arktyka wyglądała zupełnie inaczej, a teraz? Teraz widać już na pierwszy rzut oka jak potężne lodowce zamieniają się w wielką wodę. Coś, co tam misternie natura tworzyła przez tak długi czas, znika. Dlaczego tak się dzieje? Również o tym będzie można przeczytać w tej fascynującej książce.